Murmańsk
1955: Zbudowany podczas Zimnej Wojny. Patrolował Morze Norweskie oraz Morze Barentsa do 1992 r.
1994: Wszedł na mielizne przy Sørøya w norweskim Finnmark w Wigilie 1994 r.
Rozbiórka radzieckiego wraku „Murmańsk”
Gigantyczne metalowe pale, puste w środku, zostaną wbite dookoła wraku, połączone i wypełnione piaskiem. W celu dodatkowej ochrony przed wiatrem zostaną wybudowane dwa kamienne mola. Z zamkniętej doki zostanie usunięta cała woda morska. Wrak zostanie pocięty przy pomocy maszyn. Ilość stali i innych metali odpowiada 10 000 samochodów osobowych.
Wrak radzieckiego okrętu wojennego „Murmańsk” zostanie pocięty i skrojony na kawałki, stopiony oraz przetworzony na nowe produkty stalowe. Zanim maszyny wbija swoje ostre zęby w metal, wrak zostanie osuszony. Techniczne rozwiązania używane w tym procesie są nowością i nie były nigdy wcześniej używane przy rozbiórce statków.
Praca już się rozpoczęła. AF Decom złożyło ofertę na usunięcie wraku w wysokości 238,9 mln koron norweskich (114 mln polskich złotych), zobowiązując się, że wrak zniknie najpóźniej do lata 2011. AF Decom wygrało przetarg dzięki dobrej cenie, ale przede wszystkim innowacyjną technologią oraz najlepszymi rozwiązaniami przyjaznymi dla środowiska.
W pierwszej kolejności zostaną wybudowane dwa mola prowadzące do wraku. Do ich budowy zostanie zużytych 250 tysięcy m3 skały. Następnie zostaną wbite ogromne metalowe pale, każdy liczący 15 m średnicy. Puste wnętrze pali zostanie wyplenione piaskiem, po czym pale zostaną ze sobą tak połączone i uszczelnione, aby stworzyć szczelną barierę. Po usunięciu wody morskiej powstanie sucha doka, dzięki której maszyny będą miały swobodny dostęp do statku.
Historia „Murmańsk”a
Ten 211 metrów długi i około 13 000 ton ciężki krążownik zaklinował się na mieliźnie w Wigilie 1994 roku na północnej Norwegii w Finnmark. Zużyty krążownik był holowany z kwatery głównej Północnej Floty - Murmańsk w Rosji - do plaży w Indiach, gdzie miał zostać pocięty.
Niestety los chciał inaczej. Na północ od Lofotoen linka holownicza pękła i wrak po dobie „zaparkował” tuż przy wiosce rybackiej na południu wyspy Finnmark. Żaden właściciel się nie zgłosił.
Wrak został uszczelniony i miał zostać wyłowiony latem 1995 roku. Ale brak porozumienia z ubezpieczycielem na temat rozliczeń spowodował, że firma wydobywająca wrak z powrotem zaparkowała go w tym samym miejscu, z którego miała go wydobyć.
„Murmańsk” szybko stał się atrakcją małej gminy. Jednocześnie wiele osób obawiało się, że wrak może zawierać substancje szkodliwe, niebezpieczne a wręcz radioaktywne, będące zagrożeniem dla środowiska naturalnego.
W 2008 roku ogłoszono norweskiej prasie, że zostały odkryte materiały radioaktywne wyciekające ze statku. Instytut badań morskich przeanalizował osad zwierząt głębinowych i odkrył umiarkowane zanieczyszczenie ołowiu oraz arsenu. Niedługo po tym Minister Rybołówstwa ogłosiła ze „Murmańsk” musi pilnie zostać usunięty. Wiadomość została odebrana z dużym entuzjazmem wśród mieszkańców Sørvær.
W środowisku rozbiórkowym wraki takie jak „Murmańsk” cieszą się dużym zainteresowaniem. 20 firm zgłosiło początkowo zainteresowanie, ale tylko 6 firm zostało zakwalifikowanych jako potencjalny wykonawca. Stal pancerna jest mocno pożądana na dzisiejszym rynku metali. Szacuje się, że całkowita ilość metali wraku odpowiada 10 000 samochodom osobowym. Dodatkowo wrak zawiera miedz, mosiądz i tytan.
Do kotła
AF Decom przewiduje, że nad rozbiórką „Murmańsk”a będzie pracowało około 50-80 osób przez dwa kolejne lata.
Statek zostanie pocięty za pomocą gazu i sprzętu do spawania i piłowania, oraz mocnymi nożycami hydraulicznymi. Koparki i duże dźwigi przeniosą metal do tratw i statków na zewnątrz okręgu z pali.
AF Decom ma w planie odzyskać i przetworzyć wszystko, co się da. Na pokładzie wraku są także części elektryczne, kable i dużo innych rzeczy, na które jest ogromny popyt na rynku.
Jesienią 2009 roku zostaną wybudowane dwa mola, nad którym prace już się rozpoczęły. Są też plany, że uda się rozpocząć prace nad wbijaniem pali. Prace przygotowawcze zostaną zakończone po zimie. Latem 2010 roku rozpoczną się pracę nad cięciem i oczyszczaniem okrętu. Na sam koniec, gdy już cały metal i odpady będą usunięte i przetworzone, zostaną usunięte mola.
Wszystkie ślady po okręcie „Murmańsk” znikną najpóźniej do 2011 roku.
| Klient | Norwegian Coast Authority, Kystverket |
|---|---|
| Czas | Sierpień 2009 - Grudzień 2011 |
| Miejsce | Sørvær,Norwegia |
| Wartość | 239 mln NOK (114 mln PLN) |
| Zakres pracy | Długość 210.10m szerokość 22.10m wysokość 7.80m, waga: 17.000 ton, z czego 2500 to stal pancerna |

AF Group Polska

AF Decom
„Wyburzamy przeszłość,
by zrobić miejsce
dla przyszłości.”









